Etykiety

foto (369) music (101) osobiste (284)

środa, 14 lipca 2010

"piękno jest w nas" Jocka Sturgesa

(fot. Jock Sturges)

W najbliższy piątek (16 lipca) w galerii Camelot w Krakowie (św. Tomasza 17) o godz. 21.30. odbędzie się pokaz filmu dokumentalnego o amerykańskim fotografie Jocku Sturgesie. Miałem okazję zobaczyć już ten obraz, także nie cierpię specjalnie że nie mogę być pojutrze w Krakowie. Aczkolwiek zobaczyć dobry film na dużym ekranie to przeważnie wyjątkowe doświadczenie.
W każdym razie film zdecydowanie wart obejrzenia, nie tylko dla tych którzy lubią miękkie, ciepłe, szczere i bezpośrednie portrety. Sposób pracy fotografa, daleki od "zimnych" i sformatowanych mniej lub bardziej fotografów mody, bardzo mocno opiera się na bezpośrednich relacjach z bliskimi (Jock w swoich najbardziej znanych albumach sfotografował głównie swoją rodzinę). Sam zwróciłem kiedyś uwagę na jego albumy ze względu na podobieństwo do zdjęć Sally Mann, którą uwielbiam. Poza tematyką i wyjątkowym operowaniem światłem, użycie wielkiego formatu (8x10) sprzyja temu podobieństwu. Film dokumentalny odsłania trochę zasłonę anonimowości fotografa, którego zazwyczaj "poznaje się" poprzez obejrzenie jego zdjęć w albumie. Mniejsza anonimowość jak dla mnie z reguły ubogaca odbiór prac. W przypadku tego filmu z pewnością tak się dzieje, także jeśli ktoś ma możliwość niech do Camelotu się wybierze.

1 komentarz:

Jo pisze...

Film magiczny; jeden z takich, o których długo sie rozmyśla. Sprowokował mnie do zastanowienia się czym w istocie jest piękno. Obiektywnie i subiektywnie. Czy to że facet uwiecznia tylko osoby "estetyczne", ładne i zdrowe mogłoby być tematem ewentualnej dyskusji?...

Niezwykłe jest podejście Jocka do drugiego człowieka. Jak sam powiedział - interesuje go spotkanie, wnętrze. Podoba mi się, że zajął się ludźmi ze swojego najbliższego otoczenia, że "wsiąka" z nimi w naturę. To jak podaje temat, łykam w całości. Godzinami mogłabym obserwować światło na twarzy i brzuchu jego żony, jej przepastne oczy. Piersi i włosy córek, załamania i cienie przegubów. Uderzyło mnie też jak niezwykle spokojne są to dziewczyny, jaką siłę mają w spojrzeniu. Chciałabym osiągnąć taki spokój, dojść do takiej Prawdy.